Niekończący się Dzień Myśli Braterskiej

Jest taki okres w roku, gdy na Facebook masowo pojawia się zmiana zdjęć profilowych naszych znajomych na zdjęcie harcerskie. Tym samym chcemy przypomnieć o naszej harcerskiej przynależności, przeszłości, lub połączyć się z naszymi znajomymi składając życzenia z okazji Dnia Myśli Braterskiej. To miłe.

W ostatnim czasie zakończyły się moje dwie harcerskie role wypełniane dla harcerzy z Włocławka oraz w Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej ZHP. Co roku we wspomnianym okresie miałem tą przyjemność życzyć swoim podopiecznym i wychowankom samych dobroci oraz trzymać kciuki za ich postępy i wypełnianie podjętej się misji. Wspaniała historia.

Moje dotychczasowe role opierały się na braterskim podejściu do drugiego człowieka. Taką postawę zakorzeniłem sobie od moich początków w harcerskim mundurze. Wierzę, że wielu z Was oraz wspólnie dotąd wędrującym myśli o świecie podobnie.

Słowa Roberta Baden-Powella kształtują naszą rzeczywistość. Jeden z cytatów najbardziej określa moje dążenia: „Posłannictwem moim jest rozprzestrzenianie przyjaźni i braterstwa na całym świecie”. Kiedyś nieświadomie, dzisiaj zgodnie z sobą i wizją przyszłości wypełniam zawołanie twórcy skautingu, dostojnego jubilata.

Dlatego wszystkim tym, z którymi do wczoraj miałem okazję razem wypełniać powierzone misje oraz wszystkim tym, z którymi od jutra przyjdzie zmieniać ten świat na lepsze życzę niekończącej się przyjaźni i braterskiego życia.

Czuwaj!

#SwojDruh