Eli babka.

Babka ta jest tradycyjnym wypiekiem mojej rodziny. Od dziecka pamiętam, jak mój tata wraz z mamą przygotowywali to ciasto na święta. Wszystko w duecie. Mama dokładała składników a tata ręcznie zacierał wszystko w specjalnej misce.

Składniki:
– mąka poznańska – 2 szklanki
– mąka ziemniaczana – 1 szklanka
– śmietana
– margaryna Kasia – 1 kostka
– jaja – 5 sztuk
– cukier waniliowy
– proszek do pieczenia
– cukier 1,5 szklanki
– olejek rumowy

Potrzebne przedmioty:
– drewniana pałka do kręcenia babki
– wygodna miska do zacierania składników
– trzepaczka do jajek

Sposób przygotowania:

1. Utrzyj margarynę z cukrem i żółtkami. Używaj do tego drewnianej pałki (nigdy miksera)
2. sukcesywnie dodawać, po pół szklanki mąki rozcierając z poprzednimi składnikami
3. Dla rozluźniania ciasta dodawać pomiędzy szklankami z mąką po kilka łyżek śmietany
4. Dosypać cukier waniliowy i proszek do pieczenia.
5. Ubić pianę z białek (używając trzepaczki do jajek aż do momentu, gdy piana nie wypadnie z małej miski po jej odwróceniu do góry nogami), dodać do poprzednich składników
6. Wymieszać całość i do tego dodać 6 kropelek olejku rumowego
7. Całość dokładnie jeszcze raz przekręcić do dokładnego rozprowadzenia olejku rumowego.
8. Nałożyć ciasto do 2 blaszek i piec do zarumieniania.

Babkę można podawać posypaną cukrem pudrem. Najlepiej smakuje posmarowana masłem i popijana mlekiem.

Smacznego!

ELI BABKA – piaskowa babka na święta, przepis rodzinny: http://swojdruh.pl/eli-babka/

WP_20131128_008

 

Spójrz sobie w oczy

Jestem  przekonany, że większość z Was, zarówno kobiet i mężczyzn, każdego dnia staje na chwilę przed lustrem. Kobiety by zrobić makijaż, ułożyć fryzurę czy sprawdzić swój wygląd. Mężczyźni podczas golenia się.

Często bywa, że jest to jedyna chwila w ciagu dnia nieskrępowanego zatrzymania swoich myśli oraz niepowtarzalna szansa spowolnienia otaczającego nas świata. O czym myślisz gdy patrzysz w swoje oczy?

Działać tak, żeby móc zawsze sobie spojrzeć w oczy to pewne oczekiwanie każdego z nas. Tylko czy zawsze nam się to udaje? Czy jesteśmy zadowoleni z naszego życia, podejmowanych działań, osiąganych celów? Każdy ma na to swoją odpowiedź, bo każdy z nas inaczej jest kowalem swojego losu. Ale warto starać się pisać swoją historię tak, by na ostatnich jej kartach widniało pozytywne podsumowanie.

Nasze życie to wiele ról do spełnienia. Najważniejsze w moim życiu to mąż, ojciec i harcerski lider. Czasami nie łatwo znaleźć harmonię w wywiązywaniu się z tych ról należycie. Ale gdy uświadomisz sobie, że Twoje istnienie ma znaczenie dla konkretnych działań i pozostawienia pożytecznych śladów, łatwiej o motywację i wzmożenie zaangażowania do bycia lepszym. Tym bardziej gdy Twoja rola ma pozytywny wpływ na Twoich najbliższych.

 

Dlatego róbmy wszystko, aby zawsze stając przed lustrem być przekonanym o słuszności swoich wyborów. By codziennie z czystym sumieniem móc sobie spojrzeć w oczy.

Świetna stara piosenka.

Baza Przygody to prawdziwe wyzwanie, ale… warto.

Historia Bazy Przygody zaczyna się ponad dwa lata temu, kiedy we Włocławku przestaje funkcjonować izba wytrzeźwień. Wszystko dzieje się bardzo szybko. Uzgodnienia z lokalnymi władzami, przychylność miejskiej rady, formalności, uzgodnienia i przekazanie budynku. W listopadzie 2014 Chorągiew Kujawsko Pomorska, Hufiec ZHP Włocławek zostaje właścicielem okazałej nieruchomości mieszczącej się przy ul. Szpitalnej 33. Po wielu latach tułaczki mamy swój, całkiem duży własny kąt! HURRAAAAA…

12741880_1136489596381269_3705344359371416790_n

 

 

Baza Przygody – Harcerska Strefa Współpracy to miejsce, w którym zostaną stworzone warunki do działalności harcerskiej, wychowawczej oraz popularyzującej niebanalne formy spędzania wolnego czasu. Nasze pomysły są różnorodne, o czym świadczyć może rozbudowana lista działań, które w przyszłości chcemy tu podjąć.

Baza Przygody dla dzieci i młodzieży z Włocławka niezrzeszonych w ZHP
– Zajęcia pozalekcyjne
– Szkolenia z pierwszej pomocy
– Spotkania z pracownikami Nadleśnictwa
– Spotkania i pogadanki ze służbami mundurowymi
– Zajęcia komputerowe
– Zajęcia w terenie
– Zajęcia dla Rodziców
Baza Przygody na rzecz propagowania Włocławka i Regionu
– Zielona szkoła we współpracy z Nadleśnictwem Włocławek
– Spływy kajakowe rzeką Zgłowiączką
– Specjalny program – Poznaj Włocławek – 2 dniowy program z atrakcjami w opracowaniu we współpracy z Włocławską Informacja Turystyczną
Baza Przygody dla harcerzy Hufca ZHP Włocławek
– Zbiórki drużyn
– Siedziba Hufca
– Izba Tradycji Harcerskiej
– Szkolenia harcerskie i instruktorskie
– Organizacja zajęć programowych
– Działalność integracyjna
Baza Przygody dla harcerskich środowisk naszej chorągwi i innych regionów całego ZHP
– Organizacja szkoleń
– Baza noclegowa podczas szkoleń
– Spotkania i zebrania różnych zespołów instruktorskich

Baza Przygody to zwykłe dwa słowa, które swoją prostotą mają wyrazić kwintesencję założeń, zamierzeń, zamysłów i działań. Budynek dawnej izby wytrzeźwień ma być miejscem dla dzieci i młodzieży, którzy znajdą tu przestrzeń do przeżycia swojej młodzieńczej przygody. Miejsce to ma stać się Harcerską Strefą Współpracy. Takie przesłanie towarzyszyło mi przy tworzeniu tej nazwy i podejmowaniu decyzji jako Komendant Hufca. Dzięki szybkiej współpracy z osobą najlepiej do tego nadającą się, Pasterz Drzew prawie bez większych wskazówek tworzy logo, które idealnie odzwierciedla moje zamysły i jest niemal spójne z moimi roboczymi rysunkami.

monochrom

Nasze plany są ambitne. Bo miejsce może idealnie spełniać warunki do planowanej aktywności. Tzn. miejsce będzie idealnie przystosowane, gdy przeprowadzimy kapitalne remonty.

Walory uzupełniające atrakcyjność naszej lokalizacji, to otaczająca budynek parkowa zieleń. Znaczący obszar porośnięty drzewami daje naturalną przestrzeń do działania na powietrzu. Jesteśmy przekonani, że gdy uda się zagospodarować istniejące dzisiaj „krzaki”, odwiedzać nas będą całe rodziny, by w niebanalny sposób spędzić czas z harcerzami. Mamy pomysł by zbudować tam domki na drzewach, wydzielić kręgi ogniskowe, zbudować zadaszone wiaty oraz zorganizować ścieżki zdrowia. Tak zagospodarowany teren idealnie uzupełniałby harcerską ofertę realizowaną w budynku. Wracając do wykazu propozycji dostrzec można, że Baza Przygody – Harcerska Strefa Współpracy może stać się idealny miejscem do twórczego i aktywnego spędzania wolnego czasu dzieci, młodzieży dorosłych i seniorów. A zauważyć trzeba, że nasza lokalizacja jest praktycznie sercem Włocławka.

Strefa_przygody_zdjecie w tle

Strefa_przygody_zdjecie do fb

Jak już wspomniałem, aby nasz budynek mógł spełniać swoje zadanie potrzeba kapitalnego remontu i dostosowania pomieszczeń dla planowanej działalności. Nasz dobytek w obecnym stanie idealnie odwzorowują poniższe zdjęcia. Dwa poziomy, blisko 500 m2 przestrzeni daje nie mało motywacji do podejmowania starań o urzeczywistnianie naszych marzeń, założeń. Prowadzimy różne rozmowy oraz starania umożliwiające kompleksowe podjęcie remontu. Ale jesteśmy przekonani, że do pełnego sukcesu musimy iść małymi kroczkami.

Izba_wytrzezwien

Więcej na temat kondycji, potrzeb i podjęcia współpracy na rzecz rozbudowy i modernizacji Bazy Przygody dowiecie się wkrótce.

Dziś chce zwrócić Waszą uwagę na naszą misję. Misją ZHP jest wychowywanie młodego człowieka, czyli wspieranie go we wszechstronnym rozwoju i kształtowaniu charakteru przez stawianie wyzwań.

Nie wiem kto przeczyta ten tekst, czy będą to tylko moi znajomi z Włocławka lub inni poznani w harcerstwie. Mam jednak nadzieję, że informacja o naszych staraniach zbudowania prawdziwej Bazy Przygody – Harcerskiej Strefy Współpracy we Włocławku trafi do szerokiego grona ludzi zainteresowanych zmienianiem świata na lepsze.

Zatem do dzieła. Zachęcam do wsparcia 1% podatku.

KRS: 0000 268 190

CEL: BAZA PRZYGODY

 

hm. Piotr Walburg #SwojDruh

Komendant Hufca ZHP Włocławek

 

Moja osobista bohaterka

Aby być bohaterką nie trzeba żyć w trudnych czasach. Choć trudne czasy to pojęcie dziś względne. Prawdziwe bohaterki są wśród nas. Wystarczy dobrze się rozejrzeć.

Moją osobistą bohaterką jest moja żona. Choć to żadne odkrycie, utwierdzać się o tym można wiele razy. Aktualnie mam okazję naocznie przekonywać się o słuszności tej tezy.

Wiadomym jest, że gdy mężczyznę dopadnie gorączka bliska 40 stopni jego życie wisi prawie na włosku. Gdy podobna sytuacja spotka kobietę, potrafi prawie bez uszczerbku zajmować się dotychczasowymi obowiązkami. Tym razem rodzinnie uzgodniliśmy, że chorą żonę – mamę trzeba odciążyć i położyć do łóżka.

IMG_1681
Pierwsze spotkanie z nowym członkiem rodziny – Duża Rodzina w komplecie – styczeń 2016

Od stycznia tego roku jesteśmy dużą rodziną, więc obowiązków jest 3 razy więcej niż w czasach kawalerskich. Dlatego gdy dochodzi do zastępstwa za chorą żonę – mamę, nagle trzeba poznać tajemną wiedzę i ogarnąć trylion najróżniejszych spraw.

W której szufladzie układa się duże garnki ze zmywarki?  Jakie ubrania uszykować Ewie do szkoły? Gdzie jest czapka Michała? Jak długo nosić Rafała na ramieniu żeby się nie ulało? Ile kanapek przygotować do szkoły? Czy tetrowe pieluchy też się prasuje? Kto nakarmił dziś rybki? A te ubrania to pierze się z białymi czy kolorowymi? Które ręczniki są dzieci? Znów skończyło się mleko? Ile łyżek kakao do kakao? Dlaczego te dzieci jeszcze nie śpią? Wydaje mi się że woda w kąpieli ma odpowiednią temperaturę, ale one wciąż narzekają. Znów się pobili…

Tych pytań, sytuacji i działań o których istnieniu na codzień się nie wie, bo są umiejętne zarządzane i realizowane przez zdrową żonę – mamę – na codzień jest co niemiara! Choć zwykle dzielimy się obowiązkami, to w chwilach zastępstwa okazuje się, że w niektórych okolicznościach bez instrukcji i wsparcia informacyjnego byłbym całkowicie bezradny.

Dlatego jak wspomniałem na wstępie, moją osobistą bohaterką jest moja żona Marta. Opisane „zastępstwo” to tylko jeden z przykładów, ile trudu i zaangażowania w wychowywanie dzieci i prowadzenie domu to wszystko kosztuje.

Sądzę, że takich kobiet – żon i mam jest w naszym otoczeniu nie mało. Dlatego każdy z nas – mężów – ojców, w szczególny sposób powinien dbać o swój skarb i zawsze znajdować czas by dzielić trud codzienności i dążyć do chwil wspólnego wytchnienia.

IMG_2341
Piękni, młodzi, otwarci na życiową przygodę – 10 sierpnia 2002

Dziękuję Ci Marto, moja osobista bohaterko!

Swój Druh.

Dzień Kobiet 2016

Czasem drogi muszą się rozejść

Lubię angażować się i podejmować nowe wyzwania. Tak było z funkcją w Radzie Naczelnej ZHP,  na którą dzięki zaufaniu delegatom 38. Zjazdu ZHP zostałem wybrany w grudniu roku 2013. Jedak życie pisze niespodziewane scenariusze, które weryfikują priorytety w działaniu.

Praca w Radzie Naczelnej była dla mnie swojego rodzaju służbą. Jako reprezentant chorągwianego środowiska kujawsko-pomorskich harcerzy starałem się aktywnie działać oraz angażować się w bieżącej pracy. Bo przecież z podjętej roli trzeba się należycie wywiązywać.

Już na początku współpracy zawiązaliśmy Krąg Rady. Dzięki zaangażowaniu kilku instruktorów powstało nasze miejsce na Facebooku, a charakterystyczne logo autorstwa Michała Janiec wpisało się na stałe w identyfikację wizualną Rady Naczelnej.

10530720_727503750629372_5898507117504172427_n
W kręgu rady – LOGO

 

Z sentymentem będę wracać do poznanych osób, które w bardzo profesjonalny sposób uwiecznił Piotr Rodzoch tworząc zasoby do tego niepowtarzalnego albumu: Rada Naczelna 2014-2017 – ALBUM

W styczniu 2015 roku koledzy z Komisji ds. zarządzania postanowili żebym zastąpił druha hm. Artura Glebko, który został wybrany Komendantem Chorągwi Gdańskiej (GRATULACJE jeszcze raz!) i od tego dnia miałem przyjemność współpracować z nowym instruktorskim zespołem. Zaczynam współpracę z przedstawicielami Głównej Kwatery ZHP, aby wspólnie zajmować się zagadnieniami dedykowanymi naszej Komisji.

Dzięki powyższej zmianie trafiam do grona Konwentu Rady Naczelnej i zaczynam współdziałać z druhem Przewodniczącym ZHP, jego zastępcami i pozostałą trójką przewodniczących Komisji.

Współpraca z instruktorami doświadczonymi wieloletnimi działaniami na różnych harcerskich płaszczyznach to dobra lekcja poszerzania własnych horyzontów i możliwość twórczej pracy. Wszystko po to, by działać z pożytkiem dla harcerskiego otoczenia.

10006056_1007774342586129_6528990851193434691_o
Konwent Rady Naczelnej podczas rowerowej wyprawy

Po dwóch latach służby dla Związku Harcerstwa Polskiego w zespole Rady Naczelnej przyszedł czas na rozstanie. Związane jest to z osobistymi wydarzeniami i potrzebą przeznaczenia większej ilości czasu moim najbliższym. Wiem, że to jest dobra decyzja. Choć wcale niełatwo rozstawać się z ludźmi pełnych pasji bliskiej i mnie.

Dziękując za ostatnie spotkanie przytoczę słowa pożegnania:

„Harcerstwo to przede wszystkim ruch przyjaciół dla przyjaciół, to krąg ludzi, którzy są nam bliscy ideą, przekonaniami, wartościami i zdążają w tym samym kierunku co my. Dlatego idziemy razem. Nawet wtedy, kiedy idziemy innymi drogami, daleko od siebie. Ale to daleko jest tylko umowne, bo przecież łączy nas to przeświadczenie, pewność bycia razem. A przyjaźń to uczucie, dla którego nie ma barier i rzeczy niemożliwych.

Przestajesz być członkiem Rady Naczelnej, ale w kręgu przyjaźni pozostajesz nadal, bo do niego wstępuje się raz i nigdy nie opuszcza. Bo to po prosu harcerski styl życia…

Rada Naczelna ZHP, 5 marca 2016 r.”

1495891_714177725279127_2108107375_o
Władze Naczelne ZHP – Styczeń 2014

Czuwaj!

hm. Piotr Walburg – Swój Druh.

Zdjęcie grupowe władz ZHP – autor Piotr Rodzoch

Strona http://swojdruh.pll powstała dzięki Pasterz Drzew

 

 

Wehikuł czasu krąży już 19 lat

W dobie Facebooka i powszechnego Internetu trudno sobie wyobrazić bariery w przekazywaniu ważnych informacji. 19 lat temu wyglądało to całkiem inaczej.

Obóz harcerski nad rzeką. Młoda kadra, niesforni uczestnicy, świetne miejsce i dobra pogoda. Kontakt ze światem zewnętrznym utrzymywany tylko dzięki radiu znajdującemu się w pobliskiej smażalni pstrąga. To właśnie stamtąd dociera do nas smutna wiadomość, po której wieczorny apel zmienia swoją formułę.

WP_20130727_048

Przy ognisku śpiewamy piosenki. Najchętniej zespołu Dżem. Ówczesna kadra pała zamiłowaniem do twórczości tej śląskiej grupy. Nikt nie przypuszcza, że już nigdy więcej nie usłyszy Ryszarda Riedla…

Ktoś zdyszany wbiega na obóz z sensacyjną wiadomością. Drużyny gotowe do apelu. Oboźny nie przerywa i  rozpoczyna codzienny ceremoniał. Nastaje minuta ciszy. Poproszono mnie o zagranie piosenki, która miała dopełnić chwilę powagi. Wehikuł czasu… Choć nie łatwo odnaleźć się w tej nagłej sytuacji uznaję, że to będzie najlepsza piosenka.

1077391_620977221265845_793904335_o

Prawie dwie dekady za nami, to wielu z nas powraca do jego wspaniałej twórczości. Choć Rysiek przegrał ze śmiercią, nie jest przegranym. Pozostał idolem. Ludzie kochają za to jak uwiódł swoim niepowtarzalnym talentem. Dziś nie ma już takiej charyzmy. Pamiętać trzeba jednak o finale tej barwnej historii. Niech pozostanie przestrogą. Dla wszystkich.

Ilustracją niech będzie piosenka zespołu TSA „51” z ostatniego festiwalu im. Ryśka Riedla.

19 lat temu byliśmy na obozie harcerskim w Mylof nad rzeką Brdą i mieliśmy mniej niż 20 lat. Dziś,

30 lipca 2013 roku mija 19 rocznica śmierci Ryszarda Riedla, legendarnego wokalisty zespołu Dżem.

Wszystko zależy od Ciebie

IŚR – Wszystko zależy od Ciebie!

Tak najprościej można określić ideę Indywidualnej Ścieżki Rozwoju. I choć w tej chwili może Ci się wydawać, że tak nie jest, z czasem zgodzisz się z tym twierdzeniem.

Ścieżką przez piękny świat – marzenie każdego wędrowca.

DSC_1015

Zaplanuj swój rozwój w każdej dziedzinie życia

Rodzina, Dom, Praca, Szkoła, Drużyna, Funkcje Instruktorskie, Hobby, Pasje, działalność społeczna oraz wszytko to, co wpiera Twój rozwój. To wszystko musi znaleźć odpowiednie proporcje.  Nie możesz ominąć niczego.

Każda życiowa droga może mieć zakręty.

DSC_8629

Spójrz daleko w przyszłość

Zrób sobie projekcję swojej przyszłości i zobacz siebie, kim jesteś na końcu swojej ziemskiej drogi. Co udało Ci się zrobić, jakie pozostawiłeś po sobie ślady, kogo udało Ci się wychować, kto jest blisko Ciebie.

Często po zejściu z góry, trzeba wejść pod następną.

DSC_0056 

Nie bój się marzyć.

Czym różni się marzenie od celu? Określeniem realizacji w konkretnym czasie. Marzenie może być celem. A cel, może wywiązywać się z marzeń.  Cele osiągasz każdego dnia. Droga do szkoły, ilość zjedzonych kalorii, wykonane zadanie zlecone przez przełożonego. Przekuj swoje marzenia w cel. Nie bój się planować tego, o czym marzysz.

Nigdy nie wiadomo co nas spotka na drodze.

DSC_9410

Szukaj Mistrzów.

Jest ich dookoła Ciebie wielu. Nie musi być harcerzem. Ktoś, kto stanowi dla Ciebie jakiś wzór do naśladowania. Ma świetne pomysły na życie i inspiruje Cię do działania. Ktoś, który przez pewną część drogi Indywidualnej Ścieżki Rozwoju pokaże, w którą stronę zaplanować drogę. Mistrzów może być wielu. Oddaj się opiece specjalistom z różnych dziedzin. Rozejrzyj się dokładnie.

Marzenia przekuwaj w cel. Nawet te bardzo odległe.

DSC_8662

Do odważnych świat należy.

Musisz codziennie pamiętać, że jesteś kimś wyjątkowym. Nie tylko dla innych. Ale przede wszystkim dla siebie. Zdarzy Ci się na pewno odnosić porażki. Pamiętaj wtedy o Mistrzach.

Bo przecież do odważnych świat należy, prawda?

Mój list do M.

„Mamo piszę, do Ciebie wiersz. Może ostatni, na pewno pierwszy”

Słowa te są dla większości z Was są dobrze znane. Przede wszystkim dlatego, że spotkali się tutaj ludzie bliscy mnie i mojej siostrze. Razem przecież wychowywaliśmy się na słowach piosenek Ryśka Riedla z Dżemu.

Wielu z nas czasami wątpi w obecność, bądź istnienie Boga. Tak też wątpił Rysiek pisząc w liście do swojej Mamy. Lecz tak na prawdę gdzieś w głębi siebie w chwilach prawdziwego zwątpienia, gdy nie radzimy sobie ze wszystkim to właśnie Bóg jest tą jedyną drogą do nadziei i jakiegokolwiek sensu.

Cytowane słowa „nie ma Boga nie” to zwykły wyraz bezsilności i podkreślenie tego, jak trudno poradzić sobie z niespotykaną dotychczas, nieopisanie trudną sytuacją. Błądzić i szukać, to nasza ludzka natura.

Każdy z nas w swoim życiu pełni różne role. Są to role w rodzinie, jak również te w społeczeństwie. Dziś chcę Wam przybliżyć, jakie role pełniła Elżbieta Walburg.

MAMA

Dawała nam przykład, jak żyć w zgodzie z Bogiem i szanować innych ludzi. Czasem była surowa a jej zasady nam nastolatkom wydawały się niezrozumiałe. Mimo to szanowaliśmy ją. Była blisko nam w każdej trudnej sytuacji. Na tyle ile mogła i umiała, wspierała nas. Nie wstydziliśmy się mówić do niej Mamusia. Nawet w towarzystwie.

BABCIA

Dzięki swoim manualnym zdolnościom, chętnie tworzyła szydełkując i pleść wełnę na drutach. Pamiątką pozostaną wszystkie ręczne produkcje, w szczególności te z angielską flagą. Była kochana przez swoje wnuczki. Monika, do końca opiekowała się Babcią odważnie pomagając w codziennej pielęgnacji. Ewa zawsze znalazła ulubione maskotki i świetną przestrzeń do zabawy. Ku naszej uciesze, babcia nie rozpieszczała jej słodyczami.

DSC_7103-1024x768

SIOSTRA

Zawsze cieszyła się z odwiedzin i spotkań. Jak tylko mogła, starała się pomagać, gdy tylko było potrzeba. Dbała o wspólne relacje.

CIOCIA

Zawsze była otwarta. Chętnie gościła wszystkich u siebie w domu. Niektórzy, byli częstymi bywalcami. Mama to bardzo lubiła.

TEŚCIOWA

Uwierzyła w szczęście swych dzieci. Nasza rodzina, szczerze się powiększyła. Bywało, że zrozumienia czasem zabrakło. Mimo to wierzę, że nie pozostała żadna uraza, a wszystko co się złego przytrafiło, zostało wybaczone.

SĄSIADKA

Nie lubiła plotek. Nie była złośliwa. Była serdeczna i szczera. Czy była lubiana? To wiedzą wszyscy, którzy mieszkali w jej otoczeniu.

PRZYJACIÓŁKA

Czyją była przyjaciółką? Na pierwszym miejscu mej siostry. To one zawsze dzieliły się swoimi problemami i potrafiły przegadać niejedną godzinę osiągając radość i satysfakcję z dialogu. Ale oprócz Ani, była przyjaciółkom nas wielu.

HARCERKA

Choć nie była harcerką, zawsze była nam bliska.
Od początków mojego „harcowania” wspierała mnie w działaniu i była oddana harcerzom. Wyhaftowała proporzec oraz uszyła chusty dla pierwszej prowadzonej przeze mnie drużyny – 144 WDH PARASOL.

Potem kibicowała drużynie, która ukształtowała mnie jako harcerza, później instruktora. To właśnie ze 147 WDW SCATTER do dziś z siostrą mamy przyjaciół, na których zawsze możemy liczyć.

Prawie do końca, interesowała się działalnością Hufca Włocławek. Jej mieszkanie było miejscem, gdzie pomiędzy kadrą hufca przekazywaliśmy sobie ważne materiały, wszelkie przesyłki czy informacje. Dbała o nas na tyle ile umiała i sił jej starczało.

JEJ DOBRY PRZYKŁAD.

Płaciła abonament Telewizyjny.

Była oszczędna (zawsze ganiała za niepotrzebnie świecące się światło).

Lubia przyrodę. Pokochała góry.

Lubiła porządek, a w mieszkaniu zawsze było czyściutko.

Rachunki płaciła na czas. Nie lubiła mieć jakichkolwiek spóźnień, czy zaległości.

Choć paliła papierosy, zawsze przestrzegała swoich bliskich przed tym złym nawykiem.

D Z I Ę K U J E M Y C I M A M O

Byłaś blisko nas wszystkich. Począwszy od moich wszystkich przyjaciół, kolegów, harcerek i harcerzy. Każdy z nas wie i pamięta każdą wspólnie spędzoną minutę. Mamy co wspominać.

Dziś dziękujemy Ci Mamo za to wszystko. Za wzorowo wypełnione przez Ciebie swe role. Będziemy z dumą wspominać Twoją historię. Dziękujemy Ci też za to, jakimi ludźmi jesteśmy. Nie zawsze się zgadzaliśmy. Czasem było głośno i nerwowo. Jak to w każdej rodzinie. Ale na koniec potrafiliśmy się do siebie przytulić, zapłakać i dalej tworzyć rodzinę. Wspaniałą rodzinę.

Cześć Twojej Pamięci. Czuwaj Elu!

DSC_7201-1024x680

List do M – to unikatowa piosenka Ryśka Riedla zespołu Dżem. Przedstawiam Wam wyjątkowo wzruszającą wersję. Akustyczna gitara, zmęczony i osłabiony głos Ryśka przybliża do emocji, które mnie dzisiaj towarzyszą.